Spóźniony autobus, brzydka pogoda, brak pieniędzy w portfelu, ból głowy – można by wyliczać bez końca. Chętnie o tym mówimy a raczej – chętnie narzekamy. Nie ważne do kogo i o czym. Badania jednoznacznie pokazują, że niemal 75% populacji Polaków jest świadoma tego, że często narzeka i otwarcie się do tego przyznaje. Najwyższy czas to zmienić i rozpocząć ćwiczenie pozytywnego nastawienia do świata.

Budź się z uśmiechem!

Gdy tylko wstaniesz rano, otworzysz oczy, nie myśl: “znów to samo, jaki beznadziejnie brzydki dzień”. Nawet jeśli pogoda nie zachęca do pozytywnego myślenia, mów sobie, że przecież na pewno czeka Cię wiele fajnych rzeczy. Może miły sąsiad zamieni z Tobą dwa słowa albo spotkasz tego jedynego czy jedyną. Ponadto z pewnością tego dnia spotka Cię wiele rzeczy, które Cię cieszą i sprawiają Ci radość. Pomyśl o nich już z samego rana.

Nie marudź – sposoby na narzekanie

Jeśli idziesz do pracy czy szkoły, postaraj się nie rozprawiać o swoim bólu głowy czy zęba. Nawet nie wiesz, jakie to męczące dla otoczenia. Zamiast tego, lepiej powiedz coś ciekawego czy śmiesznego, może jakiś kawał? A może coś w rodzaju: “Wiecie, gdzie wczoraj byłam? To naprawdę niesamowite miejsce”. Przekonasz się, że swoją opowieścią wzbudzisz w słuchaczach dużo większe zainteresowanie niż narzekaniem na pogodę czy zdrowie.

Nie porównuj!

Na co dzień lubimy się porównywać z innymi. A po co? Czy oprócz frustracji coś nam to daje? Nic! Nie porównuj się więc z innymi, szczególnie z tymi, którzy mają lepiej niż Ty. Popatrz na tych, którzy mają dużo gorzej a mimo wszystko są szczęśliwi. Wtedy docenisz to, co posiadasz. Skończ z ciągłym powtarzaniem, że życie jest ciężkie.

Uśmiech górą!

Uśmiechaj się często, nawet bez powodu. To dużo lepsze niż zacięta i ponura mina. Patrz na otaczający Cię świat i ludzi z optymizmem a zobaczysz, że to doda Ci energii.

Powodzenia!